Kolizja z udziałem rowerzysty. Sprawdź, kto ponosi odpowiedzialność i jak ubiegać się o odszkodowanie!

16.07.2025 | Autor: Kancelaria prawna UBI IUS
Kolizja z udziałem rowerzysty. Sprawdź, kto ponosi odpowiedzialność i jak ubiegać się o odszkodowanie!

Gdy dochodzi do kolizji z udziałem rowerzysty pojawiają się pytania – kto zawinił? Co teraz? Czyje ubezpieczenie to pokryje? Taka sytuacja może spotkać każdego – niezależnie od tego, czy jesteś kierowcą, pieszym, czy właśnie rowerzystą. Warto wiedzieć, jak działa prawo w takich przypadkach i jakie masz możliwości, jeśli jesteś poszkodowanym. Sprawdź nasz artykuł!

Odszkodowanie w kolizji z udziałem rowerzysty – kto odpowiada?

W teorii sprawa wydaje się prosta – kto zawinił, ten płaci. Jednak praktyka pokazuje, że ustalenie winy nie zawsze przychodzi łatwo. Kolizja z rowerzystą to przypadek, w którym decydują niuanse – miejsce zdarzenia, prędkość, sposób poruszania się obu stron. Zdarza się, że winę ponosi kierowca auta, szczególnie gdy nie ustąpi pierwszeństwa na przejeździe rowerowym. Nie zawsze jednak tak jest. Rowerzyści również mają swoje obowiązki. Jeśli wjeżdżają gwałtownie na jezdnię, nie sygnalizują manewrów albo jadą po zmroku bez oświetlenia, mogą zostać uznani za winnych lub współwinnych. Jeśli użytkownik roweru nie przestrzega przepisów, może ponosić konsekwencje, również finansowe. W wielu przypadkach dochodzi jednak do tzw. współwiny, gdzie odpowiedzialność dzielona jest pomiędzy obie strony. Wtedy wysokość odszkodowania może ulec proporcjonalnemu zmniejszeniu.

Jak ustalić winę i zabezpieczyć swoje roszczenia?

Chwila po wypadku to chaos, silny stres i adrenalina. Mimo to, jeśli to możliwe zrób wszystko, by udokumentować sytuację – zdjęcia miejsca zdarzenia, uszkodzeń roweru czy samochodu, rozmieszczenia pojazdów. Spisz dane świadków i wezwij policję, nawet jeśli druga strona nie chce. To ważne, zwłaszcza gdy wina nie jest oczywista.

Raport policyjny bywa decydujący przy ubieganiu się o odszkodowanie. Pokazuje okoliczności, opisuje uszkodzenia, zawiera dane obu stron. Im więcej masz dowodów, tym łatwiej później walczyć o swoje prawa,  jako rowerzysta lub jako kierowca. Warto też jak najszybciej skontaktować się z prawnikiem, który specjalizuje się w sprawach odszkodowawczych. Doradzi, jakie kroki podjąć i czy masz realne szanse na uzyskanie świadczenia.

Odszkodowanie w kolizji z udziałem rowerzysty. Jak się o nie starać?

Jeśli jesteś osobą poszkodowaną, możesz starać się o odszkodowanie z OC sprawcy. W przypadku kierowcy, sprawa jest dość oczywista, bo niemal każdy pojazd ma obowiązkowe ubezpieczenie odpowiedzialności cywilnej. Wystarczy ustalić dane polisy i zgłosić szkodę do ubezpieczyciela. Ale co, jeśli winę ponosi rowerzysta? On nie ma obowiązku posiadania OC i tu zaczynają się schody.

Jeśli rowerzysta posiada prywatne OC (np. w ramach ubezpieczenia mieszkania lub karty rowerowej), można zgłosić roszczenie do jego ubezpieczyciela. Jeśli nie, pozostaje droga sądowa. Wtedy to sąd orzeka o winie i zasądza ewentualne świadczenie z majątku osobistego sprawcy. To długa i często trudna droga, ale nie niemożliwa.

Po kolizji warto zbadać też, czy przysługują Ci inne formy wsparcia np. zadośćuczynienie za ból i cierpienie, zwrot kosztów leczenia czy rehabilitacji, a nawet renta, jeśli wypadek wpłynął na Twoją zdolność do pracy. Każdy przypadek jest inny, dlatego nie warto działać na ślepo. Dobrze przygotowany wniosek, podparty dokumentacją medyczną i prawną, może znacznie zwiększyć Twoje szanse.

Dlaczego nie warto działać samemu?

Można oczywiście próbować dochodzić odszkodowania samodzielnie. Jednak ubezpieczyciele nie są po to, by wypłacać jak najwięce, wręcz przeciwnie. Często zaniżają kwoty, grają na czas, wykorzystują niejasności w dokumentach. Dlatego wsparcie doświadczonej kancelarii może okazać się bezcenne.

Prawnik nie tylko oceni, czy masz podstawy do roszczeń, ale też pomoże zebrać dokumentację, przygotować zgłoszenie, a jeśli trzeba to poprowadzi sprawę przed sądem. Dla Ciebie to mniej stresu i większa szansa na uczciwe zakończenie sprawy. W kolizji z udziałem rowerzysty, niezależnie od tego, po której stronie jesteś liczy się nie tylko to, co się wydarzyło, ale również to, jak to udowodnisz i jakie działania podejmiesz. Nie czekaj. Jeśli doszło do wypadku szukaj wsparcia, zbieraj dokumenty i działaj.