Ugoda z ubezpieczycielem – kiedy jej podpisanie może być niekorzystne?

Ubezpieczyciel proponuje Ci dodatkowe kilka tysięcy złotych pod warunkiem szybkiego zakończenia sprawy? Taka oferta może brzmieć kusząco. Pieniądze otrzymasz szybciej, ominiesz dalszą korespondencję, a być może również wielomiesięczny spór. Problem pojawia się wtedy, gdy proponowana kwota okazuje się znacznie niższa od tego, czego rzeczywiście możesz dochodzić. Ugoda z ubezpieczycielem może definitywnie zamknąć możliwość uzyskania dalszego odszkodowania za roszczenia, które obejmuje. Dlatego przed jej przyjęciem warto sprawdzić nie tylko wysokość proponowanej kwoty, lecz także treść dokumentu oraz zakres roszczeń, z których rezygnujesz. Szczególnej ostrożności wymagają szkody osobowe. Jeśli nadal się leczysz i nie znasz wszystkich następstw wypadku, pochopna decyzja może okazać się dotkliwa finansowo.
Czym właściwie jest ugoda z ubezpieczycielem?
Ugoda nie jest zwykłą wypłatą odszkodowania. Zgodnie z art. 917 Kodeksu cywilnego strony zawierające ugodę czynią sobie wzajemne ustępstwa, aby usunąć niepewność dotyczącą roszczeń albo zakończyć istniejący lub możliwy spór. W uproszczeniu wygląda to tak: Ty zgadzasz się zakończyć spór na określonych warunkach, a ubezpieczyciel zobowiązuje się wypłacić ustaloną kwotę. Ceną za szybsze zakończenie sprawy może być rezygnacja z części pieniędzy, których mógłbyś dochodzić dalej. Sama ugoda z ubezpieczycielem nie musi być niekorzystna. Czasami pozwala uniknąć długiego postępowania i szybko otrzymać satysfakcjonującą kwotę. Problem zaczyna się wtedy, gdy decyzję podejmujesz bez znajomości pełnej wartości szkody. Rzecznik Finansowy zwraca uwagę, że po zawarciu ugody droga do dalszych negocjacji co do objętych nią roszczeń co do zasady zostaje zamknięta albo znacznie utrudniona. Dlatego nie warto przyjmować warunków, jeśli masz wątpliwości, czy proponowana suma rzeczywiście odpowiada Twojej sytuacji.
Kiedy podpisanie ugody z ubezpieczycielem może Ci się nie opłacać?
Duże ryzyko pojawia się wtedy, gdy nie znasz jeszcze pełnych następstw szkody. Po wypadku komunikacyjnym możesz na początku odczuwać jedynie ból szyi lub pleców. Dopiero późniejsze badania pokażą poważniejsze urazy, potrzebę rehabilitacji albo długotrwałe ograniczenia w codziennym funkcjonowaniu. Jeśli zakończysz sprawę ugodą zbyt wcześnie, mogą pojawić się trudności z dochodzeniem kolejnych świadczeń objętych jej treścią. Podobny problem dotyczy szkody w samochodzie. Pierwszy kosztorys ubezpieczyciela nie zawsze odpowiada rzeczywistym kosztom naprawy. Jeśli przyjmiesz dodatkową kwotę w zamian za definitywne zakończenie roszczeń, a później warsztat oszacuje naprawę znacznie wyżej, możliwość żądania dopłaty może być już ograniczona. Rzecznik Finansowy zaznacza przy tym, że kwota bezsporna to nie to samo co ugoda. Przy obowiązkowym OC ubezpieczyciel powinien wypłacić bezsporną część odszkodowania również wtedy, gdy nie zgadzasz się z całym jego stanowiskiem. Ustawa przewiduje co do zasady 30 dni na wypłatę od zgłoszenia szkody, a jeśli wyjaśnienie wszystkich okoliczności w tym czasie nie jest możliwe, zakład ubezpieczeń powinien w tym terminie wypłacić właśnie część bezsporną.
Podpisałeś ugodę – czy możesz później żądać większego odszkodowania?
To zależy przede wszystkim od treści ugody i tego, jakie roszczenia obejmowała. Jeśli wyraźnie zgodziłeś się na określoną kwotę i zakończenie sporu dotyczącego danego roszczenia, późniejsza zmiana zdania zazwyczaj nie wystarczy, aby ponownie rozpocząć negocjacje. Kodeks cywilny przewiduje możliwość uchylenia się od skutków ugody zawartej pod wpływem błędu, ale stawia tutaj dość surowe warunki. Błąd musi dotyczyć stanu faktycznego, który obie strony według treści ugody uważały za niewątpliwy. Sam fakt, że po pewnym czasie znajdziesz nowe dowody dotyczące roszczenia, również co do zasady nie pozwala uwolnić się od skutków zawartej ugody. To jeden z powodów, dla których treść ugody z ubezpieczycielem trzeba przeanalizować przed jej zaakceptowaniem, a nie dopiero po otrzymaniu pieniędzy. Zwróć uwagę na sformułowania dotyczące wyczerpania roszczeń, zrzeczenia się dalszych żądań czy definitywnego zakończenia postępowania likwidacyjnego. Kilka zdań zapisanych urzędowym językiem może mieć znacznie większe znaczenie niż sama kwota widoczna na pierwszej stronie dokumentu.
Jak sprawdzić ugodę przed jej podpisaniem?
Zacznij od ustalenia rzeczywistej wartości szkody. Przy uszkodzonym samochodzie może pomóc niezależna analiza kosztorysu. Przy szkodzie osobowej znaczenie ma dokumentacja medyczna, przebieg leczenia, rehabilitacja, poniesione koszty, utracone dochody oraz wpływ urazu na codzienne życie. Nie spiesz się tylko dlatego, że ubezpieczyciel proponuje szybką decyzję. Ugoda jest wynikiem negocjacji, a nie jednostronnym poleceniem zakładu ubezpieczeń. Jeśli przedstawiona suma jest zbyt niska, możesz przedstawić własne stanowisko. Rzecznik Finansowy wprost wskazuje, że poszkodowany może przedstawić własną propozycję, a jeśli warunki ugody mu nie odpowiadają, ma prawo skorzystać ze standardowej ścieżki likwidacji szkody. Przeczytaj również cały dokument. Nie oceniaj ugody wyłącznie po kwocie proponowanego odszkodowania. Sprawdź, jakich roszczeń dotyczy czy obejmuje tylko konkretną szkodę, czy także jej późniejsze następstwa oraz czy ubezpieczyciel oczekuje od Ciebie rezygnacji z dalszych żądań. Jeśli masz wątpliwości, analiza ugody przed jej podpisaniem może uchronić Cię przed utratą prawa do dochodzenia znacznie wyższej kwoty. Ma to szczególne znaczenie przy poważnych wypadkach, trwałym uszczerbku na zdrowiu oraz długim leczeniu.
FAQ – ugoda z ubezpieczycielem
Czy muszę podpisać ugodę, żeby otrzymać odszkodowanie?
Nie. W przypadku obowiązkowego ubezpieczenia OC ubezpieczyciel ma obowiązek wypłacić należną bezsporną część odszkodowania zgodnie z zasadami określonymi w ustawie. Możesz nie zgadzać się z wysokością całego świadczenia i nadal dochodzić pozostałej części.
Czy można negocjować wysokość ugody z ubezpieczycielem?
Tak. Ugoda zakłada wzajemne ustępstwa stron. Nie musisz przyjmować pierwszej propozycji. Możesz przedstawić własną kwotę i uzasadnić ją dokumentacją, kosztorysem lub innymi dowodami potwierdzającymi wartość roszczenia.
Czy po podpisaniu ugody można dostać dopłatę do odszkodowania?
Możliwość uzyskania dopłaty zależy przede wszystkim od zakresu i treści zawartej ugody. Jeśli dokument obejmuje dane roszczenie i definitywnie kończy spór w tym zakresie, dochodzenie kolejnych pieniędzy może stać się bardzo trudne. Dlatego przed podpisaniem warto dokładnie ustalić, czego dotyczy ugoda.
Czy można wycofać się z podpisanej ugody?
Nie można swobodnie zrezygnować z ugody tylko dlatego, że po czasie uznasz proponowaną kwotę za zbyt niską. Prawo pozwala w określonych sytuacjach uchylić się od skutków ugody zawartej pod wpływem błędu, jednak art. 918 Kodeksu cywilnego stawia w tym zakresie ścisłe wymagania.
Czy warto pokazać ugodę prawnikowi przed podpisaniem?
Przy większych szkodach lub poważnych obrażeniach może to mieć duże znaczenie. Prawnik może ocenić nie tylko proponowaną kwotę, ale również zapisy dotyczące zrzeczenia się dalszych roszczeń oraz sprawdzić, jakie świadczenia mogą Ci jeszcze przysługiwać.




